Photo by Helloquence on Unsplash

Kontynuując temat dotyczący umowy licencyjnej w prawie autorskim (Umowa licencyjna. Zagrożenia gdy licencja jest nie (precyzyjnie) uregulowana [cz. 1]), w tym wpisie chciałbym omówić najistotniejsze postanowienia dotyczące licencji oraz wskazać na co należy zwracać uwagę i o czym pamiętać przy czytaniu lub redagowaniu umowy licencyjnej.

Co to jest licencja?

Licencja to uprawnienie do korzystania z pewnego dobra niematerialnego, w przypadku prawa autorskiego – utworu. Literalnie rzecz biorąc, zgodnie z Prawem Autorskim (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych – Dz.U. z 2019 poz. 1231), licencja oznacza umowę o korzystanie z utworu.

Licencja nie musi dotyczyć tylko istniejących utworów (np. napisanej książki, wykonanych fotografii, projektów graficznych). Umowa licencyjna może obejmować także konkretne utwory, które powstaną dopiero w przyszłości. Pamiętajmy jednak w praktyce, aby możliwie identyfikować, co konkretnie będzie licencjonowane. W przypadku bowiem nazbyt ogólnikowych określeń (nie mówiąc juz o wskazaniu typu, że wszystko w przyszłości…), może pojawić się wątpliwość co do przedmiotu licencji, a więc co w istocie jest licencjonowane.

Jak udzielić licencji?

Prawo nie przewiduje obowiązku zachowania formy szczególnej (np. formy pisemnej por rygorem nieważności) w stosunku do umowy licencyjnej (z wyjątkiem licencji wyłącznej, o czym dalej).

Udzielenie licencji może nastąpić więc zarówno przez zawarcie i podpisanie na piśmie przez dwie strony umowy licencyjnej. Może to nastąpić także drogą e-mailową. W praktyce często przybiera postać akceptacji standardowych warunków licencyjnych na stronie internetowej, czy w regulaminie określonych usług (tzw. click-wrap licenses, a wcześniej shrink-wrap licenses).

Ponieważ brak wymogu szczególnej formy dla zawarcia licencji, może ona być zawarta także jako licencja ustna (oczywiście wiąże się to z ryzykiem dowodowym i dookreśleniem rzeczywistej treści takiej licencji.

Kto może udzielić licencji?

Pamiętajmy, że licencjodawcą może być ten, komu przysługują autorskie prawa majątkowe w zakresie w którym udzielana jest licencja. Uprawnionym w danej chwili nie musi to być więc wcale autor (konkretna osoba, która stworzyła dane dzieło).

Często autorskie prawa majątkowe przeszły na inne podmioty (np. utwór zrealizowany na podstawie umowy o dzieło z przeniesieniem majątkowych praw autorskich, utwór pracowniczy). Majątkowe prawa autorskie mogły zostać przeniesione na inny podmiot tylko na niektórych polach eksploatacji. Prowadzi to do sytuacji, że do danego utworu jest uprawnionych kilka podmiotów niezależnie od siebie (choć na innych polach eksploatacji, a więc każdy z nich może korzystać w inny sposób i udzielać na to licencji w innym zakresie).

Oznacza to, że mimo w pełni właściwego sformułowania postanowień licencyjnych, nieskuteczna prawnie będzie licencja udzielona przez tego, komu nie przysługują autorskie prawa majątkowe w danym zakresie.

Nie oznacza to jednak, że taki rzekomy licencjodawca nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności. Może to być np. odpowiedzialność odszkodowawcza, jednak nie uchroni ona przed roszczeniami podmiotu trzeciego, który jest rzeczywistym uprawnionym do utworu.

Umowa licencyjna niewyłączna i wyłączna

Musimy pamiętać, że udzielenie licencji nie wyłącza możliwości udzielania przez licencjodawcę licencji innym podmiotom. Oczywiście nie musi to stanowić problemu, zapewne w większości sytuacji mamy do czynienia z licencjami niewyłącznymi. Taka właśnie jest „domyślna” zasada Prawa Autorskiego w zakresie licencji.

Na marginesie – tu między innymi ujawnia się istotna różnica własności intelektualnej względem „tradycyjnej własności”, w której korzystać z rzeczy równocześnie może tylko jeden uprawniony, a nie potencjalnie nieograniczona ich ilość.

Jeżeli więc chcemy zapewnić wyłączność licencyjną, musimy zawrzeć umowę licencji wyłącznej. Licencja wyłączna może być udzielona na wszystkich polach eksploatacji określonych w licencji, albo jedynie na niektórych.

Przykładowo – wyłączność na zwielokrotnianie i wprowadzanie do obrotu, ale brak wyłączności na publikowanie w internecie (czyli publiczne udostępnianie utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym).

Co ważne, aby licencja wyłączna została udzielona, niezbędne jest nie tylko wprost wskazanie wyłączności, ale także zachowanie formy pisemnej pod rygorem nieważności. Wszelkie więc oświadczenia mailowe, ustne, dokumenty na stronach internetowych nie spełnią takiego wymogu. Udzielenie licencji w taki sposób nie spowoduje więc powstania wyłączności.

Kolejną rzeczą, o której trzeba pamiętać jest to, że udzielenie licencji wyłącznej oznacza, że licencjodawca nie może udzielić licencji innym licencjobiorcom.

Jeżeli chcemy wyłączyć sytuację, że licencjodawca może korzystać z utworu we własnym zakresie, takie postanowienie musi to zostać bezpośrednio uregulowane w umowie.

Co musi być ujęte w licencji – wskazanie pól eksploatacji

Wskazanie i to wyraźne pól eksploatacji to najbardziej istotny element umowy licencyjnej. Przyjmuje się, że brak wymienienia pól eksploatacji oznacza bezskuteczność umowy licencyjnej. Możliwość swobodnej wykładni woli stron (art. 65 Kodeksu Cywilnego) jest ograniczona. A co więcej – ze względu na zasadę Prawa Autorskiego nakazującą ochronne traktowanie twórcy, sporne kwestie powinny być interpretowane na korzyść twórcy (licencjodawcy).

Trzeba wspomnieć przy tym, że w praktyce nie zawsze taki rygoryzm jest prezentowany – orzecznictwo przyjmuje niekiedy dość liberalne podejście do wykładni licencji. Moim zdaniem jednak, pozostawianie wątpliwości co do skuteczności umowy licencyjnej i jej zakresu nie jest dobrym pomysłem… (szczególnie w przypadku sporu, a zasadniczo to wówczas sąd wypowiada się, o tyle raczej jednoznacznie przyjmuje się rygorystyczne rozumienie Prawa Autorskiego.

Co to jest pole eksploatacji?

Prawo Autorskie nie definiuje co prawda określenia „pole eksploatacji”, wskazuje jedynie przykładowy katalog konkretnych pól eksploatacji. Nie wchodząc w głębsze rozważania można uznać, że pole eksploatacji to wyodrębniony sposób korzystania z utworu.

Chociaż omówienie pól eksploatacji wymagałoby odrębnego wpisu, pamiętajmy aby zastanowić się, w jaki sposób będzie następowało korzystanie z utworu i które pola eksploatacji (a może wszystkie) powinniśmy określić. Oczywiście mogą one być doprecyzowane, bardziej szczegółowo określone. Można także dookreślić zakres korzystania z utworu (o czym w kolejnym punkcie).

 Pola eksploatacji zostały wyszczególnione w art. 50 Prawa Autorskiego

1) w zakresie utrwalania i zwielokrotniania utworuwytwarzanie określoną techniką egzemplarzy utworu, w tym techniką drukarską, reprograficzną, zapisu magnetycznego oraz techniką cyfrową;

2) w zakresie obrotu oryginałem albo egzemplarzami, na których utwór utrwalono – wprowadzanie do obrotu, użyczenie lub najem oryginału albo egzemplarzy;

3) w zakresie rozpowszechniania utworu w sposób inny niż określony w pkt 2 – publiczne wykonanie, wystawienie, wyświetlenie, odtworzenie oraz nadawanie i reemitowanie, a także publiczne udostępnianie utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym.

oraz w art. 74 ust. 4 Prawa Autorskiego, zgodnie z którym zasadniczo autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego, obejmują prawo do:

1) trwałego lub czasowego zwielokrotnienia programu komputerowego w całości lub w części jakimikolwiek środkami i w jakiejkolwiek formie; w zakresie, w którym dla wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania i przechowywania programu komputerowego niezbędne jest jego zwielokrotnienie, czynności te wymagają zgody uprawnionego;

2) tłumaczenia, przystosowywania, zmiany układu lub jakichkolwiek innych zmian w programie komputerowym, z zachowaniem praw osoby, która tych zmian dokonała;

3) rozpowszechniania, w tym użyczenia lub najmu, programu komputerowego lub jego kopii.

Czy w licencji trzeba określać zakres, miejsce, wynagrodzenie, czas korzystania z utworu?

Prawo Autorskie nie wymaga odrębnego określenia zakresu, miejsca, wynagrodzenia, czasu korzystania z utworu. Nie jest to niezbędne dla skuteczności licencji. Co jednak ważne – nie oznacza to, że te sprawy pozostaną nieuregulowane. Jeśli nie zostanie to odrębnie uregulowane, zastosowane będą reguły wynikające z Prawa Autorskiego (art. 67 Prawa Autorskiego).

Warto je więc zasygnalizować:

  1. jeżeli nie określono zakresu korzystania z utworu, trzeba przyjąć, że powinien on być zgodny z charakterem i przeznaczeniem utworu oraz przyjętymi zwyczajami (art. 49 ust. 1 Prawa Autorskiego).
  2. Jeżeli nie określono miejsca korzystania z utworu, trzeba przyjąć, że obejmuje ono korzystanie na terytorium państwa, w którym licencjobiorca ma swoją siedzibę (art. 66 ust. 1 Prawa Autorskiego),
  3. Jeżeli nie określono wynagrodzenia za korzystanie z utworu (opłat licencyjnych), licencjodawcy przysługuje prawo do wynagrodzenia (art. 43 Prawa Autorskiego). Zasadą jest więc odpłatność licencji (o ile strony nie uregulują inaczej). Prawo Autorskie przewiduje przy tym wytyczne służące obliczaniu wynagrodzenia przysługującego licencjodawcy wysokość wynagrodzenia określa się z uwzględnieniem zakresu udzielonego prawa oraz korzyści wynikających z korzystania z utworu. Co więcej, licencjobiorcy przysługuje odrębne wynagrodzenie za korzystanie z utworu na każdym odrębnym polu eksploatacji, chyba że umowa stanowi inaczej (art. 45 Prawa Autorskiego).
  4. Jeżeli nie określono czasu licencji, obowiązuje zasada, że licencjobiorca jest uprawniony do korzystania z utworu przez okres 5 lat (art. 66 ust. 1 Prawa Autorskiego). Strony mogą przewidzieć zarówno udzielenie licencji na czas oznaczony, jak i nieoznaczony (ma to wpływ na możliwość skorzystania z wypowiedzenia),

Jak widać, brak precyzyjnego uregulowania w umowie prowadzić może do wątpliwości interpretacyjnych. Wiele powyższych zasad posługuje się klauzulami generalnymi, które ze swojej natury są niedookreślone. Lepiej więc opisać wprost treść licencji, niż stawiać pod znakiem zapytania jej rzeczywisty jej zakres.

Czy możliwe jest wypowiedzenie licencji?

Licencjobiorca jest raczej zainteresowany jak największą trwałością licencji (ze strony licencjodawcy). W określonych przypadkach może także chcieć skorzystać z własnego uprawnienia do wypowiedzenia licencji (np. gdy licencjonowany utwór przestanie mieć dla niego wartość, albo chce skorzystać z innego utworu lub licencjodawca narusza warunki umowy).

Podobnie licencjodawca może dążyć do zapewnienia sobie jak największej kontroli nad przedmiotem licencji i realnego wpływu na licencjobiorcę (np. w przypadku naruszania przez niego umowy). Z drugiej strony może mieć obawy przed łatwym wypowiedzeniem licencji przez licencjobiorcę.

Z powyższych względów, świadomość i uregulowanie wypowiedzenia licencji może mieć dużą wagę dla stron. Zgodnie z Prawem Autorskim możliwości w tym zakresie zależą od czasu na który udzielona została licencja i wyglądają następująco:

Umowa licencyjna zawarta na czas nieoznaczony:

  • Licencjodawca – może wypowiedzieć bez podania przyczyny, w terminie określonym w umowie, a w jego braku – w terminie rocznym, ze skutkiem na koniec roku kalendarzowego (art. 68 ust. 1 Pr. Aut.),
  • Licencjobiorca – może wypowiedzieć bez podania przyczyny, w terminie w niej określonym, a w jego braku – ze skutkiem niezwłocznym po dokonaniu wypowiedzenia (art. 365 1 KC),
  • Każda ze stron – może wypowiedzieć z przyczyn w niej określonych, z zastosowaniem terminów umownych.

Umowa licencyjna zawarta na czas oznaczony do 5 lat:

  • Każda ze stron – może wypowiedzieć w przypadku zaistnienia przyczyn precyzyjnie wskazanych w umowie jako uzasadniających wypowiedzenie, z zachowaniem umownych terminów wypowiedzenia,

Umowa licencyjna zawarta na czas oznaczony dłuższy niż 5 lat:

  • Licencjodawca – po upływie 5 lat może wypowiedzieć na zasadach wypowiedzenia licencji na czas nieoznaczony,
  • Każda ze stron – może wypowiedzieć w przypadku zaistnienia przyczyn precyzyjnie wskazanych w umowie jako uzasadniających wypowiedzenie, z zachowaniem umownych terminów wypowiedzenia,

Podsumowanie

Oczywiście każda ze stron licencji (licencjodawca i licencjobiorca) kładzie nacisk na inne aspekty, a ich interesy mogą być rozbieżne. Przygotowując lub zapoznając się z umową licencyjną pamiętajmy o powyższych podstawowych zasadach. Pozwoli to na uniknięcie błędów oraz da nam świadomość co tak naprawdę  wynika z licencji.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
LinkedIn