Netflix przyciąga nie tylko widzów, ale i… pozwy. Kolejna bowiem sprawa w duchu zarzutów o naruszenie praw własności intelektualnej to zarzucane Netflix przez firmę Chooseco LLC naruszenie praw do przysługującego jej znaku towarowego Choose Your Own Adventure.

Naruszenie takie miałoby dotyczyć nowej produkcji Netflix z serii Czarne Lustro – Black Mirror: Bandersnatch. Jest to nietypowy projekt – film interaktywny,w którym widz może decydować o rozwoju wydarzeń na ekranie (więcej: Antyweb).

Na wstępie – roszczenia wytoczone przeciwko Netflix przez firmę Chooseco LLC nie dotyczą oczywiście tego, że Netflix wykorzystał pomysł na interaktywny film. Sam “pomysł” jako taki nie jest chroniony przez znaki towarowe (jego ochrona na innych podstawach prawnych także może nie być prosta – bliższe informacje m.in. w moich artykułach Eureka! czyli pomysłowy patent, Autorska koncepcja. Prawa autorskie do pomysłu?).

Zgodnie z doniesieniami, zarzuty zostały oparte na pojawiającej się w filmie książce, która jest opisana w filmie określeniem “choose your own adventures”. Uprawniony stwierdza więc, że odnosi się ono bezpośrednio do nazwy serii wydawniczej Choose Your Own Adventure, a także takiego znaku towarowego. Powództwo złożone zostało w USA. Tam też firmie Chooseco LLC przysługuje wiele znaków towarowych Choose Your Own Adventure. Firma dysponuje także takim znakiem towarowym w UE. Bliższe informacje o sprawie wraz ze skanem pozwu można znaleźć w artykule Netflix hit with a Choose Your Own Adventure lawsuit over Black Mirror: Bandersnatch.

Seria wydawnicza Choose Your Own Adventure została zapoczątkowana w 1976 roku. Z różnymi perturbacjami jest wydawana do dzisiaj, po jej wznowieniu właśnie przez obecnego uprawnionego do znaków towarowych, Chooseco LLC. Bliższe informacje: https://en.wikipedia.org/wiki/Choose_Your_Own_Adventure

Zarzuty dotyczą zatem m.in. nieuprawnionego wykorzystania znaku towarowego w filmie. Nie ograniczają się jednak tylko do posłużenia się powyższym określeniem. Sugestia bowiem, że książka prezentowana w filmie należy do serii wydawniczej, negatywnie wpływa na postrzeganie znaku towarowego i całej serii Choose Your Own Adventure (mając szczególnie na względzie grupę docelową czytelników). Uprawniony podnosi bowiem m.in. że wiązać się mogą z takim wykorzystaniem oznaczenia odniesienia do demonicznej obecności, brutalnych walk, używania narkotyków, morderstw, okaleczania zwłok, ścięcia głowy i innych niepokojących treści.

Nie są to pierwsze tego typu problemy Netflix. Niedawno informowano o podpisaniu ugody w innej sprawie:
Netflix i sataniści zawierają ugodę. Koniec sporu o Bafometa w „Chilling Adventures of Sabrina”

Z innych mniej “mrocznych” doniesień. easyGroup zarzuciło Netflix, że tytuł serialu “Easy” narusza prawa do znaków towarowych easyGroup: EasyJet pozywa Netflixa. Linia żąda, aby zmienili nazwę popularnego serialu

Tak czy inaczej, wygląda na to, że w sprawie dotyczącej Black Mirror: Bandersnatch uprawniony przytacza sporo sensownych argumentów. Roszczenia Chooseco LLC opiewają przy tym na co najmniej 25 mln USD. Na razie Netflix nie odniósł się do sprawy. Trudno więc dywagować w tej chwili nad zasadnością roszczeń, czy ewentualnym zawarciu przez Netflix ugody z uprawnionym. Warto jednak odnotować, że w poprzednim sporze z Satanic Temple sprawa została zakończona właśnie ugodą, której warunki nie zostały ujawnione.

Facebook
LinkedIn